W ostatnim meczu przed własną publicznością, brodniczanie podejmowali Lecha Rypin. Spartanie prowadzili od 5. minuty i kontrolowali sytuację, pechowo nie strzelając kolejnych bramek. Na kwadrans przed końcem spotkania rozegrał się dramat. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył kapitan Sparty, Michał Bartkowski. Grając w osłabieniu żółto-czarni stracili dwie bramki.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu czasbrodnicy.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz