Do czasu strzelonej bramki mecz z wiceliderem przypominał boiskowe szachy. Gra toczyła się głównie w środkowej części boiska. Gol w drugiej odsłonie spotkania rozochocił piłkarzy Pogoni do zuchwalszych ataków, zaś spartanie musieli odkryć się i zaatakować.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu czasbrodnicy.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz