A wszystko z powodu wichury. W poniedziałek zauważono, że w starym budynku Szkoły Podstawowej nr 1 przy ul. 3 Maja wiatr tak bardzo poluzował dachówki i niektóre cegły w górnej części elewacji, że te zaczęły spadać regularnie na szkolne boisko. Zaczęło być niebezpiecznie, więc dyrekcja szkoły w porozumieniu z władzami miasta zdecydowała o zamknięciu placówki do momentu, gdy zagrożenie minie.
::news{"type":"see-also","item":"28131020"}
- Skorzystaliśmy z ujętej w przepisach BHP możliwości zawieszenia zajęć z powodu zagrożenia bezpieczeństwa uczniów - informuje dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Brodnicy Krystyna Dżur. W skład ZSP nr 1 wchodzi Szkoła Podstawowa nr 1 i Przedszkole nr 6 na osiedlu Grunwald. - Od wtorku do piątku uczniowie klas 1-8 nie mają zajęć, przychodzą tylko dzieci z zerówki. One jednak są przyprowadzane i odprowadzane przez rodziców, którzy sprawują cały czas nad nimi pieczę, a na przerwy nie wychodzą na szkolne boisko.
Jak się okazuje, te lekcje nie przepadną - zostaną odpracowane w cztery kolejne soboty. A co będzie robione w te najbliższe dni, żeby sytuacja wróciła do normy?
- Już we wtorek strażacy zabezpieczyli luźne fragmenty dachu i elewacji, więc niebezpieczeństwa już nie ma. Ale do końca tego tygodnia specjalistyczna ekipa dekarzy wejdzie na dach i będzie mogła spokojnie zrobić gruntowny przegląd dachu i remont. W tym czasie lepiej będzie, żeby nikt po boisku szkolnym nie chodził. Od poniedziałku wszystkie zajęcia powinny już wrócić do normy - informuje dyrektor Krystyna Dżur.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu czasbrodnicy.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz