Kierując się znakiem muszli św. Jakuba, nie zawędrowali wprawdzie do Santiago de Compostela, ale poczuli klimat wspólnego pielgrzymowania. Próbowali hiszpańskiej zupy, wsłuchali się w hiszpańskie rytmy i poznawali średniowieczne mikstury lecznicze. Wszystko to za sprawą brodnickiego festiwalu "Jakubowe wędrowanie".
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu czasbrodnicy.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz